Kotleciki kremowo-szpinakowe

kotleciki szpinakowe

Znudzily sie Wam tradycyjne mielone? A moze chcecie sprytnie przemycic bogaty w zelazo szpinak do diety domownikow? Swietnie! Mam dla Was przepyszne ( to nie tylko moja opinia) kotleciki kremowo- szpinakowe. Odkad pierwszy raz sprobowalam takiej kombinacji, nie robie juz innych kotletow (mielonych). Goraca zachecam Was do wyprobowania tego przepisu. Jestem pewna, ze nie pozalujecie🙂

Owe danie utwierdzilo mnie jeszcze mocniej w milosci do eksperymentow kulinarnych🙂 Moze i moje mielone kremowo-szpinakowe nie sa jakims przelomowym odkryciem, ale nawet dzieki takim malym odkryciom czuje sie spelniona i niesamowicie szczesliwa, ze to co sobie ´úmanie´´w glowie i przeniose do rzeczywistosci faktycznnie smakuje nie tylko mi samej, ale i innym🙂 Moral z tego taki, ze jesli macie pomysly i ochote na oryginalne polaczenia, to nie czekajcie!😀

Zapraszam🙂

Skladniki

  • 400 g miesa mielonego- uzylam drobiowego, ale niegdys robilam tez z wieprzowo-wolowego (czytajcie etykiety, zeby nie wrocic do domu ze zmielonymi skorkami kurzymi zamiast miesa)
  • 100 g platkow owsianych
  • 50 ml wody
  • 1 lyzka sosu worcester (opcjonalnie, ale polecam)
  • bulka tarta
  • 1 jajko (mozna pominac)
  • 3 zabki czosnku
  • 200 g szpinaku, uzylam mrozonego
  • 100 g kremowego serka typu philadelphia (moze byc o smaku czosnkowym)
  • 0,5 sredniej cebuli, pokrojonej w drobna kostke
  • sol i pieprz

Wykonanie

Szpinak nalezy rozmrozic (np. w mikrofali lub w rondelku- chodzi o to, zeby byl cieply). Do jeszcze cieplego szpinaku dodajemy serek kremowy, przecisniete przez praske/ drobniutko pokrojone zabki czosnku i mieszamy do polaczenia sie skladnikow. Doprawiamy sola i pieprzem. Smakujemy w celu sprawdzenia czy odpowiada nam dodana ilosc przypraw.

Platki owsiane umieszczamy w malej miseczce/kubeczku i zalewamy 50 ml wody. Podgrzewamy w mikrofali do wsiakniecia wody.

W misce laczymy miesko mielone, drobno pokrojona cebulke, (jajko), (sos worcester), platki owsiane i szpinak. Mieszamy  (najlepiej dlonmi) i dosypujemy tyle bulki tartej, zeby masa stala sie lekko zwarta i nadawala sie do formowania kotlecikow.

Przygotowujemy plastikowa/szklana deseczke (nigdy nie uzywam drewnianych w kontakcie z surowym miesem). Do dloni nabieramy mase miesna i ´´kulamy´´zgrabne, okraglutkie kotleciki. Ich wielkosc zalezy od tego jaki rozmiar kotletow odpowiada Wam najbardziej. Moga byc to mini pulpeciki jak i zwykle (ale o niebo lepsze😉 ) mielone.

Na patelni rozgrzewamy oliwe (badz olej rzepakowy) i smazymy nasze kotlety z obydwu stron (na zloty kolor). Polewamy ulubionym sosem ( u mnie kremowo-koperkowy) i zajadamy z warzywami, surowkami, ziemniaczkami, ryzem, makaronem, kasza lub czym nam sie tylko spodoba🙂

Smacznego🙂

Przepis dodaje do akcji:

W Nowy Rok z Supefoods

13 uwag do wpisu “Kotleciki kremowo-szpinakowe

  1. Pingback: I like it dirty.. | Chochlikikuchenne

  2. Właśnie zrobiłam je na jutrzejszy obiad, żeby zaoszczędzić czasu ale pomimo późnej pory nie mogłam się powstrzymać żeby ich skosztować. Są cudowne!😀 Nie dość, że wyglądają apetycznie to jeszcze jak smakują❤

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s